Wednesday, September 10, 2008

Squadron Leader

No dobra, lubie Squadron Leader, ale to nie jest mój ulubiony tytoń. Wolę Belle Epoque czy Wild Geese czy nawet W.O.Larsen 1864. Ale czasem też lubię cos ostrego bez dodanych żadnych egzotycznych aromatów i wtedy Squadron Leader jak znalazł. Jest mocny.

I czasem znajduję w sieci fajne fajki, takie jak ta. Naprwdę ładna. Tylko jak to czyscić?

Friday, September 5, 2008

Do not underestimate...

Kiedyś jak jeszcze pracowałem w kurniku to kolega (troche skrzywiony ale wcale nie neurotyczny psychopata) czasem pytał A czy to się da oskryptować?.
Jak ostatnio grzebię w skryptach uniksowych to zaczynam go rozumieć... Sam ostatnio zadałem to samo pytanie przy piwie podczas dyskusji o nowych rakietach tenisowych...
Jak już kiedyś pisałem - to wszystko to jest długi proces. Wydarza się powoli w przedziale czasu. To moje ograniczenie, że nagle, prawie z zaskoczenia, postrzegam zmianę...

Welcome to the Dark Side

Wednesday, September 3, 2008

Króliczek...

Ostatnio na imprezce było kilku polskich księży. Jak popiliśmy trochę to jeden z nich, przerażony uporem z jakim tkwię przy wegetarianiźmie, nadał mi imię Kafuku, co w języku Kikuju (największa grupa etniczna w Kenii) znaczy mały króliczek...

Innymi słowy - działo się...